Jak szybko schudnąć, czyli zdrowe i bezpieczne odchudzanie

odchudzanieMam na imię Ania i jestem szczęśliwą mamą półrocznego Kubusia. Dzisiaj chciałabym opowiedzieć o mojej bardzo trudnej walce z dodatkowymi kilogramami (a było ich sporo). Mam nadzieję, że moja historia komuś pomoże i zmotywuje. Moje odchudzanie nie było prostą sprawą.

Od razu na samym początku uprzedzam, że nie podam Wam jakiejś szybkiej diety cud, która pozwoli Wam chudnąć szybko i dużo, ale zacznijmy od początku. Tak naprawdę to nigdy nie należałam do osób szczupłych. Już, jako dziecko miałam parę dodatkowych kilogramów. Dbała o to zwłaszcza moja babcia, która cały czas przygotowywała mi jakieś smakołyki (oczywiście miały sporo kalorii). Skutecznie wyrabiała we mnie nawyk podjadania między posiłkami.

Moja mama próbowała z tym walczyć, ale to z babcią spędzałam całe dnie. Zresztą mój tato też często kupował mi słodycze, które uwielbiałam. Takim sposobem już, jako kilkulatka ważyłam parę kilogramów więcej niż moje koleżanki. W wieku szkolnym waga trochę spadła i powiedzmy, że była w normie. Niestety w okresie dojrzewania znowu mi się przytyło. Od tej pory już zawsze miałam dodatkowe kilogramy.

Oczywistą sprawą jest to, że nastolatka chce się podobać i wyglądać atrakcyjnie. Dlatego też wtedy zaczęłam moją przygodę z odchudzaniem. Nie bardzo miał mi, kto w tym pomóc. Koleżanki nie miały problemu z nadwagą, a moi rodzice twierdzili, że wyglądam dobrze i nie muszę się odchudzać. Dlatego postanowiłam zacząć się odchudzać na własną rękę. Znalazłam w gazecie jakąś dietę cud i zaczęłam ją stosować. Jakie były efekty?

Szczerze mówiąc to kiepskie. Po pierwsze dieta była dość restrykcyjna i ciągle czułam głód, co powodowało, że zdarzyło mi się podjadać. Kiedy już się przyzwyczaiłam do diety to faktycznie udało mi się schudnąć, ale po odstawieniu diety pojawił się efekt jo-jo. To jednak mnie nie zraziło i próbowałam innych diet. Właściwie to ciągle byłam na jakiejś diecie.

Nawet jak poznałam swojego przyszłego męża, który zapewniał mnie, że mu się tak podobam nie zrezygnowałam z odchudzania. Mimo tego, że byłam ciągle na diecie efekty były marne. Chudłam i znowu tyłam. Jednak cały czas wydawało mi się, że następna dieta mi pomoże. Wierzyłam w te wszystkie diety cud. Niestety ciągle wracałam do swojej wcześniejszej wagi, albo i większej.

Kiedy skończyłam kolejną cudowną dietę przyjaciółka zaproponowała mi stosowanie suplementu na odchudzanie. W moim przypadku był to Acai berry 900. Dosyć sceptycznie do tego pomysłu podeszłam, ale postanowiłam spróbować. Kupiłam tabletki i zaczęłam je stosować. Niestety efekty nie były zbyt widoczne, żeby nie powiedzieć, że nie było ich w ogóle. Nie sprawdziły się podobnie, jak moje diety cud. Miałam zamiar nawet je wyrzucić, ale trochę kosztowały, więc postanowiłam im dać ostatnią szansę. Tym razem jednak nie postawiłam na samo Acai berry 900.

waga

Zaczęłam od wizyty u dietetyka. Pani dietetyk dokładnie mnie o wszystko wypytała, a następnie dobrała mi dietę. Podstawą tej diety było po prostu zdrowe odżywianie i nie podjadanie. Musiałam zrezygnować ze słodyczy oraz wszystkich wysokokalorycznych i przetworzonych produktów. W zamian jadłam potrawy samodzielnie przygotowane, które były gotowane lub pieczone. Muszę przyznać, że potrawy były tak dobrane, że nie czułam się głodna.

Oprócz zdrowego odżywiania zaczęłam się ruszać. Pani dietetyk stwierdziła, że głównym powodem mojej nadwagi jest brak ruchu. Miała rację, bo nigdy nie lubiłam się przemęczać, ale czego nie robi się dla pięknej sylwetki. Zaczęłam od fitness. Patrząc na inne kobiety, które też walczą z dodatkowymi kilogramami jest łatwiej. Poza tym zaczęłam z mężem jeździć na rowerze, a później biegać. Z kimś jest łatwiej się zmotywować, dlatego poszukajcie jakiegoś towarzystwa.

Oprócz ćwiczeń stosowałam też Acaiberry900. W takim połączeniu się sprawdził. Oczywiście nie schudłam bardzo szybko, proces był długotrwały. Teraz właściwie mam wagę taką, jaką chciałam mieć, ale nadal jem zdrowo i ćwiczę, żeby utrzymać wagę. Poza tym przyzwyczaiłam się do zdrowego trybu życia. Jak widzicie nie jest prosto schudnąć i trzeba się ostro wziąć za siebie, ale jest to możliwe.

38 komentarzy do Jak szybko schudnąć, czyli zdrowe i bezpieczne odchudzanie

  1. Marcelinaa pisze:

    to może ja opisze swoja historie bo jest o czym mówić. A więc swego czasu chciałam schudnąć bo tu i ówdzie przybyło w boczkach, a zbliżały się wakacje wiec pomyślałam sobie: mus to mus. trzeba było oszczedzac się w zimie, a teraz nie byłoby problemów z szybkim zrzucaniem kalorii. No ale jak szybko schudnąć pomyślałam sobie skoro do wakacji jeszcze tylko jakieś 3 miesiące. No i co zrobiłam? kupiłam jakieś tabletki na odchudzanie i zaczęłam kurację. Oczywiście głupia byłam, bo myślałam, ze same tabletki coś zdziałają – myliłam się oczywiście. brałam te tabletki i brałam a efekty były bardzo małe. Dopiero gdy zaczęłam chodzić na spacery, krótkie truchty i więcej uwagi zwracać na moją dietę, efekty same nadeszły. I tak po tych 3 miesiącach ważyłam około 3,8 kg mniej niż przed kuracją. Pamiętajcie, że ruch i dieta to podstawa każdej kuracji. Buźki:)

  2. kinga pisze:

    ja bardzo chce schudnac bo wazę 40 kilo i mam 154 cm wzrostu ale mam do tego słomiany zapał , a tabletek nie mam możliwości kupić . co zrobić .?

  3. natasienkkuaczKLIA pisze:

    mam 158cm i 42kg morze i to wydaje się mało, ale problem w tym że mam odstający brzuch a za 2 tygodnie jedziemy z klasą na basen i chcę nałożyć struj 2-częściowy.mam 12 i pół lat. jak pozbyć się fałdów na brzuchu?

  4. lol pisze:

    natasienkkuaczKLIA

    Wiesz, że masz niedowagę idiotko ? Prosty sposób, oblicz sobie BMI zanim zaczniesz paplać, że masz to, a tamto odstające ;// Podziel swoją wagę przez swój wzrost wzięty do kwadratu. 42/ 2.4964 = 16.8 , a norma BMI to 18.5 – 24.5
    Widzisz, jak dużą masz niedowagę ? Więc przestań pieprzyć, brzuch Ci odstaje, moze dlatego, że akurat jesteś po obfitym posiłku, a poza tym to niemożliwe, przy takiej niedowadze.
    Pomyśl co piszesz i polecam zajrzeć do słownika ortogrficznego, zanim zaczniesz udzielać się na forach i pisać głupoty.
    Pozdrawiam, lol.

  5. Anna pisze:

    Ja mam 13 prawie 14 lat waże 70 kg i jest to mój życiowy koszmar … Jako że mam tak mało „latek” nie wypada mi jeszcze objadać się suplementami diety … próbowałam wszystkiego dużo ruchu , pływanie , bieganie , wszelkie rozciąganie – i nic … Nie jem po godzinie 18 , nie objadam się jem zdrowo ( chude mięso , często rybę , omijam produkty typu :Ziemniaki z sosem itp) i moja waga zmierza ku gorszemu … Mam co prawda 1.70 wzrostu ..ale to i tak nic nie zmienia bo nie wiem czy da się schudnąć na diecie byłam ale to nic nie dało ( słodyczy nie jem wgl) Nawet poszłam na badanie krwi w czym wyniki mam bardzo dobre … Ja już nie wiem co mam robić

  6. sluchaj to jest tak. chcesz schudnac rozłóż posiłki może na 5 6 dziennie nie jedz za dużo tłustego nie bój sie białka jedz dużo owoców . ruch to zdrowie proponuje rano lub wieczorkiem po biegac sobie z 30 minut 40 po obiadku spacerek a nie na wyro i do tv mniej przy kompie i nie jedz zadnych tabletek nie czytaj glupot

  7. Kala pisze:

    Mam 14 lat i 159 wzrostu i waże 42 kilo nie jestem chuda i musze jakoś zchudnąć. Nie potrzebne mi leki tylko stosowna do mojego wieku dieta jak nawet nie zdrowo mi chudnąć to prosze o diete w której będe sie lepiej odżywiała. Jem mało i nie regularnie moja sprawność fizyczna jest wysoka albo nawet bardzo wysoka. Ćwicze regularnie. Bardzo proszę o rade ! :)

  8. Kala pisze:

    Wiem że mam niedowagę ale nie chodzi mnie o dietę odchudzającą tylko taką która pokieruje mnie w zdrowym odżywianiu :)

  9. Olga pisze:

    ja zas schudłam 3 kg w miesiącu stosując Morwe białą i herbatki odchudzające

  10. dfs pisze:

    Fajna strona !

  11. Jola pisze:

    Naprawdę warto poświęcić trochę czasu i zacząć się lepiej odżywiać. Polecam jeść ryż brązowy i kasze gryczaną chleb razowy i będzie lepiej. JA schudłam :) i to 12 kg. Pozdrawiam Jola

  12. ilona pisze:

    A moze sie ktos sie wypowiedziec na temat ultra slim? Faktycznie pomagają? czy moze jakies inne polecacie? a poza tym jakie ciwczenia mam wykonywac?moze ta szóstkę weidera? od razu mowie ze nie bede chodzic na jakis fitness bo szkoda mi na to kasy;p A i chodze na basen ale jakos roznicy nie widze;p

  13. kinga pisze:

    Mam 12 prawie 13 lat .. Mam 167 cm wzrostu a waże 68KG ! … Mam wielki brzuch i chce się tego pozbyć do Wakcaji .. Chcę ważyc jakieś 50 kg. co najmniej .. POMOCY ! ;c

    • karolina pisze:

      wiesz ja była w podobnej sytuacji też byłam gruba miałam nadwagę ale wzięłam się za siebie i postanowiłam schudnąć zaczęłam nie jeść słodyczy jeść mniej dużo ćwiczyć i pomogło nie potrzebowałam żadnej diety po prostu musisz uwierzyć w siebie :D

    • ola pisze:

      ja mam 14 lat i waże ok. 68 kg przy wzroście 170, nie jestem strasznie gruba, ale sporo cięższa od mich koleżanek, chce to zmienić ale jak? to pytanie mnie zadręcza… podabam sie chlopakom, ale tu nie o to chodzi, chce zacząc podobac sie sama sobei :)

      • Karolina pisze:

        nie słuchaj innych ze jeteś gruba ja tesz słuchałam kolezanek
        i co póżniej prawie nie umarłąm tak się odchudzałąm ze miałam
        poważną anorekcję!

      • Karolina pisze:

        tak samo podobał mi się chłopak a koleżankaz klasy powiedziała poinnam sie odchudzac bo na mnie nie zwruci uwgi i wylodowałąm w szpitalu

        dobrze ci radze nie odchudzaj sie

    • arek pisze:

      Witam mam bardzo poważny problem mam 16 lat 170 wzrostu i niestety ważę 89 kg i chcę być hudszy doradcie mi co mam zrobić żeby w 3 – 4 miesiące shudnąć 15 kg proszę pisać

  14. lenka pisze:

    Witam mam 168 i wg72kg jak szybko schudnąć ,gdyż rok temu przed ciążą ważyłam 60-62 ratunku !!!!!!!w nic nie wchodzę masakra .

    • asia pisze:

      Ja z pierwszym synem przytyłam 25 kg – katastrofa. Ale przyznaję – jadłam co popadło i w ogromnych ilościach. Po ciąży długo nie mogłam schudnąć, choć bardzo się starałam. Dopiero jak minęło jakieś półtora roku to jakoś tak samo poszło, choć nie robiłam niczego więcej. Z drugim dzieckiem byłam mądrzejsza – codzienna gimnastyka zaraz po przebudzeniu, 6 małych posiłków i było 11 kg zamiast 25. Ale dochodzę do wniosku, że bieganie pomaga najlepiej, pod warunkiem, że regularne. No i magiczna 18:00 – jedzenie po tej godzinie to strzał w kolano dla odchudzających się.

  15. mousic pisze:

    Witam mam podobny kłopot co lenka..chciałabym schudnąć do wakacji jak najwięcej ale nie wiem jak to zrobić :(

  16. olaa pisze:

    Witam . Też próbuje schudnąć i nic .. mam 167 i ważę 60kg. chciałabym schudnąć przynajmniej z 5kg . Najbardziej denerwujący jest u mnie odstający brzuch i grube uda .. Mam 18 lat i staram się pozbyć tego problemy .

  17. Aduśka pisze:

    Cześć dziewczyny mam problem i to wielki :( mam 17 lat… ważę 68kg przy wzroscie – 168 :( nie radze sobie juz z tym wszystkim nie potrafie schudnac probowalam duzo rzeczy mniej jadlam odstawialam slodycze cwiczylam i nic…:( prosze pomozcie… zbliza sie lato a ja gruba jak beczka :(
    nie moge na siebie patrzec :( te grube uda i ten brzuch :( pomocy !!!!:(

  18. Ania pisze:

    mam 19lat i 3 lata temu schudlam 11kg w miesiac. z 68 na 57. jadlam 5 posilkow dziennie a posilki odpowiednio zlozone z samych weglowodanow lub samych bialek. w miedzyczasie owoce. czasami nawet zdarzylo mi sie podjadac slodycze, raz na jakis czas nawet pizza/chipsy.. ale tez dosyc duzo cwiczylam. potrafilam 2-3h dziennie cwiczyc, ale glownie byla to jazda na rowerze w domu. potem zaczelam znowu jesc jak dawniej, przestalam cwiczyc przytylam 5kg ale i tak wazylam mniej niz na poczatku.. wiec polecam ;)

  19. kasiuna pisze:

    masakra!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! mam 167 cm wzrost i waże 75 kg!!!!!! mam 15 lat co ja mam zrobić??????? zastanawiam się nad kupieniem tabletek HELP ME!!!!!!!!!

  20. Magda pisze:

    witam mam problem .Mam 17 lat 154cm wzrostu i waga 70 kg . Co mam zrobic pomóżcie

  21. Ola pisze:

    Mam 11 lat i ogromne problemy mam 138 cm a , a ważę 40 kg ! :(
    Muszę pozbyć się zwisającego brzucha i tłustych ud . :(
    Naprawdę nie mogę sobie poradzić codziennie ćwiczę .
    3 razy w tygodniu chodzę na basen , 2 razy jeżdżę konno i 3 razy w tygodniu mam w-f , zdrowo się odżywiam nie podjadam i nie jem słodyczy . :(
    Błagam POMOCY !
    Wycieczka szkolna się zbliża już tylko 1 miesiąc a ja z wagą stoję w niejscu . :(

  22. ktos pisze:

    Walnij sie w leb to po pierwsze. Masz 11 lat, ciesz sie zyciem, dziecinstwem, chyba ze chcesz aby umknelo ci na dietach i pigilgach zatruwajacych organizm…. Co za czasy…

  23. Nieznajomy pisze:

    Witam, mam 13 lat ok. 165cm wzrostu, i az 97,5kg wagi! prosze pomozcie mi, chodze na treningi siatkowki, gram w pilke nozna nie jem duzo a i tak przybieram na wadze ;( prosze was moze wy wiecie dlaczego tak mam.

  24. Alek pisze:

    Witam wszystkich „tematowiczów”. Również mam problem z wystającym brzuchem nie wiem kiedy te „reaktywacja” jeżeli tak to można nazwać nastąpiła,bo zawsze byłem szczupły,dopiero od niedawna zauważyłem radykalne zmiany w mojej sylwetce. Mam 15 lat,189 cm i ważę 76 kg. Proszę,pomóżcie,bo do wakacji pozostało niewiele czasu,a chcę się w miarę fajnie,ładnie zaprezentować. Pozdrawiam i z góry dziękuję :)

  25. natalia pisze:

    Czytam wasze komentarze i niektóre osoby powinny mocno zapierniczyć sobie w łeb.Jak można w wieku 11 lat przejmować się tym,że tu i ówdzie odstaje kilogram czy dwa?Mniejsza o to jednak.Sama mam 16 lat i mimo młodego wieku wagę nienajlepszą.Przy wzroście 162cm waga wynosi mniej więcej 66kg.Owszem,nie jestem bardzo gruba,aczkolwiek celluit,wystający brzuch i falowania w wewnętrznej części ud(masakra :D)przerażają mnie przed wakacjami.
    Od tygodnia jestem na diecie.I powiem szczerze,że chwytałam się podczas mojej gubno-kilogramowej podrózy wielu diet „cud”.Niestety,żadna nie pomogła.Zaczęłam więc wertować strony internetowe w poszukiwaniu tych na prawdę skutecznych.Na nic.W związku z tym zaczęłam od początku.Siadłam na dupie i na kartce napisałam to,co powinno się w moim jadłospisie znaleźć,a co zniknąć.Ile kalorii dziennie powinnam przyjmować,a ile spalać? Recepta?

    Śniadanie jeść między 6.00 a 9.00,ponieważ wtedy jest najszybsza przemiana materii.Jeść mało,a często 5-6 posiłków dziennie.Drugie śniadanie około godziny 11.00.Obiad mniej więcej 13.00.Podwieczorek 16.00.No i kolacja przed 18.00.Nic do gęby między posiłkami!Żadnej windy,tam gdzie są schody.I dziarskim krokiem lub truchtem,jeśli się da.

    Stosuję zdrowe zamienniki w pokarmach tzn.zamiast makaronu kaszę,bądź makaron pełnoziarnisty(źrodło błonnika!).Dużo wody minimum 1.5 litra dziennie.Zielona herbata to według mnie cud ;) Świetnie wspomaga naszą przemianę materii i oczyszcza organizm.Nie jem nic smażonego,chyba że na naszym polskim złocie(olej rzepakowy!).Namówiłam mamę do gotowania na parowarze.Zdrowo i smacznie.Namawiam do uprawiania sportu,bo niestety bez tego nic nie schudniemy,tłuszcz spalał się nie będzie.Osobiście biegam trzy razy w tygodniu,rekreacyjnie.

    Trzymam kciuki i przesyłam gorące buziaki dla walczących,uda się,wierzcie w to! Jakby co,nie jesteście sami :D

  26. Agusia15 pisze:

    A by mogła mi pani powiedzieć gdzie poszła do dietetyka??

  27. Agusia15 pisze:

    Ważę 63 kg i mam 165 cm. Mam 15 lat i odstający brzuch. Koleżanka i jej chłopak chcą mnie zabrać na basen ale ja odmówiłam. Bo wszyscy nabijają się z moje wagi. Co mam zrobić??

  28. Artur pisze:

    Mam 178 cm wzrostu i 90 kilogramów.
    zle się czuje w swoim ciele.
    od 2 klasy gimnazjum zacząłem przybierać na wadze.
    Mam bardzo grube uda i duży brzuch.
    Niewiem jak schudnąć…

    Błagam pomóżcie niewiem jaka mam dietę stosować i robić ćwiczenia
    Pozdr. Artur

  29. Karolina pisze:

    Muszę z tego skorzystać. Bo mam 158 cm wzrostu i ważę 53,7 kg.
    Od jutra się odchudzam !
    Myślę, że jakoś schudnę :)
    Cel – 40-42 kg. !
    Trzymajcie za mnie kciuki ! <3

  30. Marta pisze:

    Witam. mam 15 lat i ważę prawie 75kg przy wzroście 167cm.. nie jestem jakoś strasznie gruba ale mam tak głupio uwypuklony brzuch który mi się nie podoba… chłopakom się podobam ale chcę też podwyższyć własną samoocenę bo jak na razie to jest tragicznie.. zaraz są wakacje a mi jest wstyd wyjść w stroju kąpielowym na plażę…:( staram się wg nie jeść słodyczy, uprawiam bardzo dużo sportu (jeżdżę konno, gram w siatkówkę, tenisa, piłkę nożną, piłkę ręczną- wszystkie te sporty trenuje + biegam dużo w weekendy + ćwiczyę 6weidera) nie daje mi to wszystko efektu… a wręcz cały czas powoli przybieram na wadze… POMÓŻCIE I DORADŹCIE COŚ JAK MOŻECIE.!! piszcie do mnie.. :)

  31. //oliwia pisze:

    hej ja mam 10lat i nie piszcie do mnie jestes wariatka masz tylko tyle lat a chcesz sie odchudzac chce sie odchudzac zdrowo a inne male dzieci w moim wieku tez moga sie odchudzac to nie jest wasza sprawa czy oni chca czy nie ja mam 10lat jak powiedzialam waze 49kg i mam wzrost 135cm chce schudnac 10kg w miesiac ja wiem ze to jest mozliwe jak nie to moze bd sie odchudzac 2 miesice ale zeby zrobic to w miesiac musze wziasc sie do pracy prosze powiedzcie co mam robic zeby sie udalo! :)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


× 6 = 36

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>